Archiwa miesięczne: maj 2009

Kilka tygodni temu na blogu umieściłam zdjęcia kapliczek z powiatu białobrzeskiego. Dzisiaj moje zdjęcia trafiły do galerii na Wirtualnej Polsce (Kobieta, która czyni cuda – zdjęcia).

Zdjęcia znajdziecie w postach:

Kapliczki w powiecie białobrzeskim

Kapliczki 2

DSC_0043

Wczorajszy wieczormy spacer fotograficzy zaowocował w zdjęcie neonu “Cafe Mozaika”.

Dzisiaj wrzucam zdjęcia z cerkwi w Smoleńsku (więcej zdjęć znajdziesz tutaj)

Clipboard01

cerkiwe

DSC_0759

DSC_0777

DSC_0778

Wczoraj (w piątek, 22 maja) miałam okazję pstrykać na demonstracji. Muszę przyznać, że dowiedziałam się o niej rano i do końca nie wiedziałam, czy na nią pójdę. W każdym razie złamałam sporo zasad z mojego poprzedniego wpisu z cyklu “Fotoreporter w spódnicy” (tak, tak – zaczęłam pisać o mojej przygodzie z fotografią).

Przynajmniej na demonstrację nie ubrałam się w miniówę, ale założyłam wygodne i ładne spodnie. Kolejna uwaga – nie warto brać zbyt eleganckich i porządnych ciuchów, bo bardzo łatwo je zniszczyć. Dzisiaj siedziałam na krawężniku i klękałam na asfalcie. Uff.

Może powiem o moich błędach: założyłam wielkie, drewniane różowe korale, które niemiłosiernie wbijały mi się w szyję pod paskiem aparatu (on trochę waży). W końcu korale wylądowały w plecaku.

Kolejnym błędem było to, że nie zabrałam ze sobą nic do picia. Po dwóch godzinach biegania i intensywnej pracy (zrobiłam kilkaset zdjęć) bardzo chciało mi się pić. W sklepie na Nowym Świecie kupiłam butelkę coli. Połowę wypiłam od razu.

Na szczęście na demonstrację zabrałam dobry sweter – jest mały objętościowo i zmieścił się do plecaka.

Przejdźmy do bohatera dnia – plecaka.

Razem z zawartością ważył od 8 do 10 kg. Wpakowałam w niego cały sprzęt, książkę, kalendarz, kosmetyczkę (w końcu chcę być fotoreporterem w spódnicy) i kilka innych “niezbędnych” drobiazgów. Nosiłam go przez kilka godzin i w efekcie na ramionach mam czerwone pręgi.

Zresztą zobaczcie sami:

pregi

Fotoreporter musi się nabiegać, często pracuje w trudnych warunkach. Do pracy lepiej nie zakładać sukienki (zwłaszcza mini) i szpilek. Dobre będą adidasy i wygodne spodnie. W plecaku powinna znaleźć się nieprzemakalna kurtka i kilka torebek foliowych… na aparat.

Kobieta – fotoreporter (specjalnie nie piszę “fotoreporterka”, ponieważ nie brzmi to poważnie) powinna zrezygnować z kolorowego makijażu, ponieważ po kilku godzinach pracy w terenie (trudnym terenem może być las pod Smoleńskiem lub centrum Warszawy) będzie wyglądać jak clown.

I kolejna kwestia – zabronione są spódnice, sukienki itd. Przed juwenaliami nie przewidziałam tego, że będę wskakiwała w miniówce na platformy – nie czułam się zbyt komfortowo. Na szczęście nie miałam czasu na układanie włosów i zrobienie makijażu. I tak popłynęłam.

Woda lała się z nieba strumieniami, a ja ciągu kilku minut przemokłam do suchej nitki (wybawieniem dla mojego aparatu okazała się reklamówka foliowa).

Bawiący się studenci dziwnie patrzyli na przemoczoną dziewczynę z aparatem, która biegiem przemieszcza się między TIR-ami, na których były zrobione platformy. I tylko z równie przemoczonym fotoreporterem mogliśmy wymieniać porozumiewawcze uśmiechy.

“Imprezę” przepłaciłam przeziębieniem.

Dzisiaj wyjątkowo będzie bardzo dużo kolorowych zdjęć :)

Na ulice Warszawy wyszli związkowcy Sierpień’80 i Ratownicy Medyczni. Wspominano palenie opon i niestety tylko na wspomnieniach się skończyło…

Wszystkie zdjęcia zrobione na ustawieniach manualnych (a jednak się da!) :)

DSC_1106

DSC_1118

DSC_1123

DSC_1151

DSC_1157

DSC_1242

DSC_1257

Zrobienie tego zdjęcia wymagało pewnego sprytu. Na osobę przyjmującą petycję rzucili się reporterzy z wszystkich obecnych mediów (i nie tylko mediów). Zrobiłam kilka ujęć tej samej sceny, z czego jedna wyszła (podniosłam aparat do góry, wybrałam punkt ostrości i pstrykałam na ślepo).

DSC_1282

DSC_1331

DSC_1336

DSC_1354

DSC_1374

DSC_1378

DSC_1406

DSC_1418

DSC_1423

DSC_1452

DSC_1463

DSC_1501

DSC_1524

DSC_1530

DSC_1582

DSC_1615

DSC_1641

DSC_1434

Zdjęcia jak zwykle na WP

Nadal nie wiem na kogo zagłosować. Nie ma partii do której jestem przekonana. Odpowiedziałam na pytania zadane w Kompasie Wyborczym Wirtualnej Polski:

kompas_wyborczy

Powinnam głosować na UPR? ;)

Nie wiesz na kogo głosować – sprawdź to!

Wprawdzie nie rozpięłam białej koszuli i nie dorysowałam sobie gąszczu czarnych włosów na klacie, ale mogę powiedzieć, że dołączyłam do ścisłego grona “wylaszczonych” ludzi (takie coś usłyszałam dzisiaj od kilku osób).

Olejniczak i Ziobro mogą pozazdrościć mi nowej fryzury…  (oczywiścia zdjęcia nie mam) :)

juwenalia_1

juwenalia_2

juwenalia_3

juwenalia_4

juwenalia_5

juwenalia_6

juwenalia_pmm_7

juwenalia_8

juwenalia_9

juwenalia_10

juwenalia_11

juwenalia_12

juwenalia_13

juwenalia_14

juwenalia_15

juwenalia_16

juwenalia_17

juwenalia_18

juwenalia_20

juwenalia_21

juwenalia_pmm_19

Powyższe zdjęcia znajdziesz w Wirtualnej Polsce (są lepszej jakości)

Niestety kompresja na blogu robi swoje i zdjęcia są za ostre. Poprawię, jak znajdę chwilę :)

Więcej zdjęć z parady (warszawianin.pl)

DSC_210j4

DSC_2104

DSC_2129

DSC_2151

DSC_2205

DSC_2254

DSC_2305

DSC_2355

DSC_2360

DSC_2382

DSC_2426