10.10.2009 roku w moje imieniny odbył się Marsz Różowej Wstążki. Hasłem przewodnim imprezy było “my idziemy, rak się cofa”. Tego dnia w znajdującym się na warszawskim Placu Zamkowym Miasteczku Różowej Wstążki można było wykonać badania mammograficzne, USG oraz skonsultować się z lekarzem. Do namiotów, w których przeprowadzano badania ustawiły się długie kolejki. Zbierane były również fundusze na rozwój skutecznej diagnostyki.

Marsz przeszedł od Nowego Światu, przez Krakowskie Przedmieście. Na Placu Zamkowym odbyła się finałowa impreza. Uczestnicy (przyszło sporo panów) marszu ustawili się w kształt różowej wstążki, która została sfotografowana z wieży kościoła św. Anny. Zdjęcie będzie można znaleźć na stronie www.marszrozowejwstazki.wordpress.com

Od soboty przy kluczach noszę różową wstążkę, międzynarodowy symbol walki z rakiem piersi.

Można powiedzieć, że marsz był dla mnie “powtórką” juwenaliowej imprezy (16 maja 2009). Spotkałam tą samą ekipę fotoreporterów (znowu się do siebie promiennie uśmiechaliśmy), tak samo się nabiegałam. Na szczęście tym razem nie padał deszcz i nie przepłaciłam tej imprezy przeziębieniem.

Zapraszam też do zobaczenia mojego fotoreportażu na WP (są tam inne fotki).

Miniony tydzień był też czasem rozczarowań. Znajomy fotograf chyba słabo się postarał i zrobił słabe fotki (nudne takie). A szkoda, bo stać go na dużo więcej!

I ogłoszenie – wszystkie zaległe zlecenia zrobię w tym tygodniu (byłam bardzo zabiegana i miałam nieprzyjemną niespodziankę w zeszłym tygodniu)! Przepraszam! Dzisiaj, albo jutro dostaniecie maile lub płyty :) :):)

One Trackback/Pingback

  1. Autorstwa „Mędrcy Syjonu nic po kryjomu” « Paulina Matysiak, dnia 13 paź 2009 o godzinie 2:42 pm

    [...] Paulina Matysiak pmm O mnieKontaktZdjęcia w mediachArtykuły « Marsz Różowej Wstążki [...]

Napisz komentarz