Dzisiaj trochę nie w moim stylu, ale uwielbiam mgłę, więc musiałam zrobić te zdjęcia.
Kilka dni temu zauważyłam łańcuszek, który zostawiłam na parapecie w pewną mglistą czerwcową noc. Schowałam go do torby. Kilka dni temu też była mgła. Może dlatego przypomniałam sobie o tym łańcuszku?
Lubię mgłę. Świat we mgle jest tajemniczy. Wszystko wygląda inaczej.
Mgła kojarzy mi się z romantyzmem i “Dziadami” Mickiewicza.
Zdjęcie z oknem opiszę tak – długi obiektyw jest idealny do podglądania sąsiadów! Tylko trzeba uważać, żeby nie skończyło się tak, jak w filmie “Okno na podwórze”
Buonanotte!















