10 kwietnia uczestniczyłam w pielgrzymce rodzin katyńskich do Rosji (relacja z uroczystości na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu). Po kilkunastu godzinach podróży pociągiem dotarliśmy do Smoleńska. Przywitał nas pastelowy dworzec:

Zobacz moją galerię ze Smoleńska w Polonia.wp.pl

Panorama Smoleńska widziana z kładki nad torami:

Korzystając z chwili wolnego wybrałam się na krótki spacer po mieście. Udało mi się zwiedzić jedną ulicę. Nie znam języka rosyjskiego, więc nie mam pojęcia, jak się ona nazywa. Przy ulicy stoją piękne, ale zrujnowane domy. Zresztą zobaczcie sami:





Zabytki motoryzacji (stan techniczny pojazdów czuć było w powietrzu):


Dialog na ulicy:
- Co tak śmierdzi?
- To zepsuty samochód…


Przy takiej ilości starych samochodów nie może zabraknąć warsztatów samochodowych i sklepów motoryzacyjnych.



Przystanek autobusowy:

A po powrocie z Rosji wszyscy mamy:

(ros. “Kacca” znaczy “kasa”)










